Actum - podwójny numer

Szukaj

Otrzymałem mail od znajomej z Ukrainy. Mówi o kilku rzeczach. Podaje linki do "Naszego Słowa" Gdzie można poczytać jaki jest naprawdę punkt widzenia Ukraińców na tematykę Ludobójstwa. Lektura wielc epouczająca. A także komentarze dotyczące Polaków jako kandydatów na mężów dla Ukrainki... Lepszy dla nich murzyn od Polaka...

Oto linki:

http://www.nslowo.pl

http://nslowo.pl/content/blogcategory/11/99

"Panie Piotrze! W tym drugim linku jest o Hucie Pieniackiej i innych miejscowosciach z punktu widzenia Ukraincow,mieszkajacych w
Polsce.Ten punkt widzenia zupelnie nie rożni sie od hasel "Swobody"- probanderowskiej."
  

Odnośnie Ukrainek w Polsce, znałem kiedyś dobre 20 lat temu na studiach jedną z Polek pochodzenia ukraińskiego, wspaniałą dziewczynę o długich czarnych włosach i pięknych oczach. Z okolic Piły, a więc przesiedleńców z akcji "Wisła". Studiowała na ukrainistyce. Opowiadała mi jak jej rodzice zabronili jej kontaktów na czas studiów z Polakami i jak dostala wyraźny zakaz brania ślubu czy jakichkolwiek kontaktów z Polakiem. Inaczej zostanie wykreślona z rodziny. Wtedy dla mnie brzmiało to jak jakaś bzdurna bajka. Teraz znajduję dowody na takie szowinistyczne postawy. Z tego co mi wiadomo, od naszych wspólnych znajomych dziewczyna złamała zakaz..., miłość nie wybiera... Ciekawe czy rodzice dotrzymali słowa?

Cytat z listu:

"Kiedyś "buszując" w internecie natknęłam się na film "Ukrainki o Polakach". Boże, co te dziewczyny mówią: że nigdy nie wyszły by za maż za
  Polaka, że już lepiej Murzyn, że ich dziadek i rodzice nigdy by się nie zgodzili na taki zwiazek z Polakiem, że jak będą wychodziły, to
  wyłącznie za Ukraińca. Te panie ksztalcą się na Uniwersytecie Gdańskim. Chyba w google, jak Pan poda haslo:"Ukrainki w Polsce", to
  będzie można sobie obejrzeć i posluchać tych  "perełek" wypowiedzi polskich obywatelek. Płakać się chce, z jakiej jaskini te panie się
  wyrwały, gdzie chodziły do szkoły? I to sie dzieje w Polsce!"

film Ukrainki o Polakach

Filmu już nie ma, czyżby Wstyd się zrobiło? Może jednak zbyt jaskrawo pokazywał prawdę o myśleniu pewnych grup?

Ciekawe czy w końcu dotrze to do naszej opini społecznej że buduje się celowo podziały między nasyzmi narodami i robią to nacjonaliści, można tylko spytać w imię czego? Znów chcą wojny? Rozlewu krwi? Ziemi? BOgactwa Polski, aby je rozkraść tak jak jest to robione w ich rodzinnym kraju? Od czasu uzyskania niepodległości około 10 mln Ukraińców wyemigrowało ze swojej "ukochanej ojczyzny" - to są dane demograficzne z ostatniego spisu na Ukrainie. Cytowane przez prof. Partacza. O czym to świadczy? O przywiązaniu? Zaufaniu do mechanizmów społecznych funkcjonujących w tym kraju? Przypomina się nam brak dobrego gospodarowania za komuny. Nacjonaliści podkreślają na każdym kroku nienawiść do komuny. Jednakże na każdym kroku widać jej pozostałości nadal kultywowane, utarte schematy, brak oszczęności, marnotrawstwo czy wręcz złodziejstwo. Łapownictwo, które dodatkowo ma jeszcze inny swój wymiar;  zostało uhonorowanene  na Ukrainie pomnikiem, jak swego czasu donosił portal kresy.pl.

Jak w tym wszystkim ma się rozeznać zwykły, szary człowiek, który chciałby tylko żyć w spokoju? I na pewno nie konfliktować się z jedną, ani drugą stroną. Wręcz odwrotnie: odnajdywać przyjaciół, budować partnerskie i osobiste związki międzyludzkie. Czy to w ogóle w obecnej sytuacji jest możliwe? Musimy próbować, prowadzić dialog z tymi, którzy po tamtej stronie nie należą ani do jednego obozu nacjonalistów, ani do drugiego pro komunistycznego. Jak pisze w  wywiadzie na łamach "Rzeczpospolitej" Pani Ewa Siemaszko.

Piotr Szelągowski